Kalendarz Festiwalu

Pn 7 14 21 28
Wt 1 8 15 22 29
Śr 2 9 16 23 30
Cz 3 10 17 24
Pt 4 11 18 25
So 5 12 19 26
Nd 6 13 20 27
Pn 5 12 19 26
Wt 6 13 20 27
Śr 7 14 21 28
Cz 1 8 15 22 29
Pt 2 9 16 23 30
So 3 10 17 24 31
Nd 4 11 18 25
Strona główna \ O Festiwalu \ Idiom
 
Główny sponsor
Żywiec
Poznań
Newsletter
  
Przewodnik uczestnika
Przewodnik uczestnika maltafestival poznań 2010 więcej
Facebook - Udostępnij Twitter - Udostępnij Blip - Udostępnij Flaker

Idiom

„Malta Idiomy" są projektem eksperymentalnym - biorąc pod uwagę tradycję i specyfikę festiwalu Malta - wydarzenia od 19 lat przemieniającego Poznań w tętniącą życiem scenę (nie tylko) teatralnych żywiołów. Idiomy narodziły się z potrzeby znalezienia w przestrzeni Malty sfery poszukiwań, swoistego laboratorium, w którym możliwe będzie opisanie gwałtownych przemian otaczającego świata. Chcemy ich dotknąć poprzez wybrane zjawiska artystyczne, tworzące w danej sprawie interdyscyplinarny przekaz.

Festiwal Malta sukcesywnie i świadomie wytracał przez lata przymiotnik „teatralny" i przyciągał widzów różnorodnością przejawów sztuki, wychodząc z założenia, że taka postawa pokazuje świat pełniej - jednocześnie traktując widza-obserwatora jako partnera do równorzędnego dialogu. Projekt „Idiomy" jest owocem dojrzałości Malty, zarazem jednak wynika z gotowości do podejmowania ryzyka i niezasklepiania się w sprawdzonej, bezpiecznej formule. Festiwal powinien być czymś więcej niż przeglądem twórczości, powinien stwarzać przestrzeń współuczestnictwa, dzielenia doświadczeń. Stawiać wymagania i starać się sprostać tym kierowanym przez widzów. W roku 2010, dwie dekady po pierwszej edycji Malty Idiomy stanowią więc istotny element nowej strategii programowej wyłonionej jednak z myśli założycielskiej - przybliżania możliwie szerokiej publiczności zjawisk nie tylko pięknych i spektakularnych ale także istotnych.

Idiom to pojęcie właściwe danemu językowi, a co za tym idzie danemu kręgowi kulturowemu. Jest złożeniem kilku słów, którego znaczenie jest nową jakością i jako takie, nie daje się przetłumaczyć dosłownie na inny język. Idiom posługując się przenośnią, wytwarza nowy sens i w trafny sposób chwyta myśl za nim idącą. „Malta Idiomy" odnoszą się pośrednio do tego językowego źródła. Mają za zadanie z języka współczesnej kultury wychwycić zjawiska szczególnie istotne i nowatorskie. Są one planowane jak odyseja po tematach, gdzie na kolejnych przystankach następować będą   ich odsłony. Pozornie oderwane od siebie fenomeny: Teatr Flamandzki, Wykluczeni,  Europa-Azją w rzeczywistości skupiają podobnie intensywną energię, potencjał  transgresji, buntu i przemiany. Szlak tej swoistej podróży podporządkowany jest potrzebie fenomenologicznego doświadczania i poznawania rzeczywistości - oglądania jej z różnych stron, w sposób równie uprawniony, odrzucający przedsądy, nabytą wtórnie wiedzę, a w zamian za to podejmujący ryzyko zrozumienia tego, co głębiej.

2010

Pierwszy etap to próba przyjrzenia się jednemu z najbardziej oryginalnych w Europie fenomenów teatralnych. Flandria - niewielka wspólnota o nieustalonej formalnie państwowości lecz silnych wpływach na kulturę Zachodu wydała wielu artystów niepokornie i przenikliwie komentujących współczesność. W idiomie tym nie chodzi jednak tylko o sam fakt przynależności do tej grupy lecz unikalny język, którym mówią do nas zaproszeni twórcy. W sposób nierzadko ostry i bezkompromisowy a zarazem niebywale poetycki poruszający tematy samotności i naddostatku Świata Zachodu. Przeżywa on wciąż na nowo swój upadek - deklarowane wartości i wzniosłe idee są niweczone polityczno-społecznych decyzjach, którym towarzyszy powszechna bierność i hipokryzja. W tym świecie mity spełniają się na nowo jak złowróżbne historie bez morału. Artyści flamandzcy (o rożnych, często pozaeuropejskich, rodowodach i pochodzeniu) tworzą wielogłos otwarty na dialog z innymi kulturami, szukający w nich resztek utraconej na Starym Kontynencie niewinności i prawdy.

2011

Na drugim postoju oczekują „wykluczeni". Sytuują się w przestrzeni transferu pomiędzy tym co przyjęte, usankcjonowane a obszarem „eks": ekterminacji, eksterytorium, - ekskluzji (tytułowego wykluczenia). W idiomie tym człowiek rozumiany jest jako istnienie „czyste", w które system wpisuje kolejne treści (polityczne, tożsamościowe, społeczne, narodowe). Wykluczeni są więc po pierwsze ludzie wypełnieni treściami niewłaściwymi, podejrzanymi (Ci „niepasujący", psujący harmonię myślową, społeczną, ekonomiczną) a także ci zbyt aktywni w decydowaniu o charakterze owych sensów.

W Europie słowem „wykluczeni" określa się najczęściej ludzi nieprzystosowanych, ułomnych, znajdujących się w gorszym położeniu od innych. W takie rozumienie wpisany jest jednak stereotyp (dotyczący głównie ekonomicznego i socjalnego tła wykluczenia) oraz niemy mechanizm władzy, wskazujący na podległe położenie wykluczonych, „skazanych" na dobrą wolę innych. Idiom „Wykluczeni" ma rozpoznać człowieka europejskiego w potrzasku. Z jednej strony zanurzonego w zdeformowanym micie i marzeniu o uniwersalnych wartościach (zwłaszcza  tolerancji), z drugiej - segregującego i wykluczającego ludzi i zjawiska zagrażające tej utopii - niepokornych przybyszów z zewnątrz zakłócających status quo. Zgromadzenie różnych artystów uparcie borykających się z systemem narzucania treści pozwoli stworzyć anarchizującą przestrzeń dyskusji bliskiej człowiekowi osamotnionemu, często niepewnemu swojej pozycji w społeczno-ekonomicznej hierarchii, redukowanemu do roli biednej jednostki.

2012

Kolejna sekcja idiomów planowana jest jako dalsze poznawanie „obcości swojskiej" i „swojskości nierozpoznanej". Organizm współczesnej Europy jest mniej niż kiedykolwiek jednoznaczny etnicznie i kulturowo. Zawiera w sobie silne tkanki azjatyckie, które ją wzbogacają, czyniąc dojrzalszą i wrażliwą na nieznane obszary i zjawiska. Jednak Azja stanowi też ciało obce, zagrażające i niezrozumiałe. Żąda wyjaśnienia, dostosowania i asymilacji. Związki europejsko-azjatyckie cechuje więc ambiwalencja, dwuznaczność - rozwijają się w trudnym środowisku jednoczesnego wykorzenienia i przynależności do danego świata. Stanowią jednak istotną jakość obecnego stanu Europy, niemożliwą do opatrzenia jedynie powierzchowną etykietą egzotyki. Idiom Europa-Azja ma uzmysłowić tę sytuację i pokazywać nieoczywiste, transwersalne szlaki, przecinające nasze miasta i umysły.

Idiomy dzieją się w Europie i dzięki niej, każdy ich etap to próba określenia szerokiego zjawiska z perspektywy bardzo konkretnej teraźniejszej lokalizacji. Poszczególne tematy stawiane w świetle reflektorów podejmować mają - często nie wprost - próbę reinterpretacji europejskości, tożsamości wrodzonej lub nabytej, obecnie coraz bardziej niespokojnej, niestabilnej i nieoczywistej. Wydaje się, że warunki festiwalowe są do tego eksperymentu idealne -  kreują przestrzeń międzynarodową i międzypokoleniową, interior, który skupić może zjawiska i ludzi z różnych środowisk i wytworzyć język tłumaczący idiom w sposób najbardziej trafny.

Katarzyna Tórz

Organizator
maltafundacja